500/dzień blog Na tapetę

W takiej interpretacji białe łączniki pełnią rolę teleportów.

blog Między literaturą a programowaniem

Uwaga, w środku grasuje “ostateczny renderer ultymatywnej zagłady”.

blog Wstrząs

Za wieloma domami pełnymi malarstwa i książek, pomiędzy dachami mądrych ludzi mieszkał … Wstrząs.

blog [4]

Chciałem aby coś przemyślał.

blog [3]

To dopiero początek.

blog Dziennik, 1 grudnia

Ponieważ na blogu nastała cisza postanowiłem publikować zapiski z dziennika. Niestety tylko te chaotyczne zapiski są teraz jedyną rzeczą, którą piszę z powodzeniem. Mam pewne obawy, czy nie będzie to nużące. Aby ułatwić czytanie umieszczam objaśnienia w nawiasach. Aby ułatwić omijanie będę oznaczał teksty tagiem “dziennik”. Liczę na wasze komentarze odnośnie pomysłów.

blog Redakcjo Przeglądu Pożarniczego

Redakcjo przeglądu pożarniczego,
mimo nagrody ratownika roku,
licznych porad i instrukcji -
ja od dwudziestu lat płonę.

blog Maile pożegnalne

Pozostałe do końca świata, 52 dni, postanowiłem spędzić na powrocie do programowania. [...]

blog Porównanie produktów: Tatry – Warszawa

Gdy chodzicie po schroniskach trzeba zabrać lekki plecak. Popularne jest powiedzenie “na trasie każdy dodatkowy gram waży kilogram”, które w ciekawy sposó co w ciekawy sposób łączy się, a może wręcz udowadnia, ogólną teorię względności Einsteina. [...]

blog Szatkowanie gamesfanatic, mazurkon

Bardzo fajną sprawą była możliwość płacenia w barach/recepcji/restauracji na tzw. pokój (rozwiązanie znane z kurortów poza Polską). Czyli pracownicy ośrodka mieli system, w którym za pomocą dedukcji odgadnąć, który z graczy jest naszym partnerem, a którzy gracze naszymi przeciwnikami. [...]

blog Wściekilla

będziecie błagać mnie, żebym wyszedł !!! [...]

blog Gra z literkami

I wtedy zaczęło mnie irytować długie, czterosylabowe słowo “eskapady”. Od dawna podejrzewałem, że jestem człowiekiem niecierpliwym ale nie podejrzewałem, że aż tak. Potwornie znudzony w okolicach drugiej samogłoski, nie mogę skończyć słowa “Eskapady” ! Pomyślałem, “fajnie było by pozbyć się tych literek …” [...]